

W Grand Prix Wielkiej Brytanii rozegranym w Cardiff zwyciężył bezkonkurencyjny dzisiejszego wieczoru Australijczyk
Jason Crump. Drugie miejsce zajął jeżdżący w tym roku "w kratkę" Szwed
Fredrik Lindgren. Na najniższym stopniu podium stanął Duńczyk
Hans Andersen, który po słabym początku sezonu dołączył do grona najlepszych zawodników cyklu. Czwarte miejsce w zawodach zdobył zawodnik Włókniarza Częstochowa, Amerykanin
Greg Hancock.
Największą negatywną niespodzianką wieczoru było przedostatnie miejsce
Leigh Adamsa oraz słaba, jedenasta lokata
Emila Sajfutdinova, wicelidera cyklu. Ten drugi, był też uczestnikiem niecodziennej sytuacji, kiedy to po wyścigu piątym rozpoczął bójkę ze
Scottem Nichollsem.
Polacy zaprezentowali się przeciętnie.
Tomasz Gollob i
Sebastian Ułamek nie odegrali znaczącej roli w biegach półfinałowych,
Rune Holta nie zdołał do nich awansować zajmując dziewiątą lokatę, a
Grzegorzowi Walaskowi przypadło ostatnie miejsce w zawodach.
Pecha ponownie miał
Nicki Pedersen, który po kolejnym w tym sezonie kontrowersyjnym wykluczeniu udział w turnieju zakończył na etapie biegów półfinałowych.
